piątek, 6 stycznia 2017

Nowy rok - stara ja


Nie będę siebie oszukiwać - rozleniwiłam się przez grudzień tak bardzo, że nawet nie zajrzałam tutaj na święta ani z okazji nowego roku. Całą winę zwalam na urlop, który zupełnie wybił mnie z jakiegokolwiek zorganizowanego rytmu. 
Pierwszy tydzień grudnia i urlopu, po weekendzie spędzonym w Warszawie, praktycznie przeleżałam brzuchem do góry przez co nim się nie obejrzałam a już pakowałam się do Opola, aby odwiedzić moją kumpelę. Tam czas zleciał mi równie szybko i w sumie to zdążyłam kupić ze dwa prezenty świąteczne i już wracałam do pracy. A w pracy jak to po tak długiej przerwie nie mogłam się odnaleźć, a nowych obowiązków co chwila przybywało a nie odchodziło. Więc włączyłam system praca-dom-sen-praca i tak trwałam aż do świąt. 

Po nowym roku objęłam nową rolę u siebie w pracy i teraz sprawdzam się jako lider działu. Zobaczymy co z tego będzie, póki co jestem przerażona ilością rzeczy o których muszę pamiętać. Ale chyba mam taryfę ulgową, bo wszyscy raczej pomagają niż przeszkadzają. Mam również super kierowniczkę, która nade mną czuwa! Także zakasam rękawy i robię wszystko co w mojej mocy aby było dobrze.

Przez chwilę myślałam nad podsumowaniem minionego roku, ale po głębszych przemyśleniach nie wiem za bardzo co mogłabym tutaj napisać. Na pewno podjęłam kilka ważnych decyzji w tamtym roku, które mają wpływ na to co dzieje się teraz. Przeżyłam kilka miłych jak i przykrych chwil. I tyle. Nie mówię, że był to zły rok, ale nie był też jakoś szczególnie wyjątkowy. 

Postanowień noworocznych również nie planuję, bo wiem, że i tak nic z nich nie będzie #leniuszek. Wiem, że chcę aby moje życie było lepsze w tym roku, ale to nie kwestia postanowień tylko pracy nad sobą. Więc biorę się za siebie! A kto wie, może tak bardzo się ogarnę, że jeszcze w tym roku uda mi się usamodzielnić i w końcu znajdę sobie jakieś swoje własne cztery kąty i zacznę żyć na własny rachunek. Takie małe marzenie, plan na ten rok :)

W sercowych sprawach dalej cisza.. ale w przyszłym tygodniu widzę się z dawnym kolegą, więc kto wie, kto wie! :)


Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.