niedziela, 4 października 2015

Hello October!

Przyszedł październik a wraz z nim zimne poranki i wieczory. Nie rozstaję się z kubkiem termicznym, a herbatę wypijam litrami. Dzięki mojemu najstarszemu bratu mam pięć nowych, sypanych, owocowych herbat do wypicia. Przyleciały do mnie z Niemiec i są fantastyczne w smaku!

Przeleciał już pierwszy tydzień studiów, na temat pracy licencjackiej dziekanat milczy, rektor odwołał wszystkie rezerwacje sal mojego roku, nie przeczytałam żadnej książki powiązanej z moim kierunkiem czy choćby ze służbą zdrowia albo z zarządzaniem, przestałam robić notatki po pierwszym dniu i zdążyłam nie nauczyć się na pierwsze ćwiczenia. Zdecydowanie, studia się zaczęły.

W czwartek pierwszy raz od 3 lat zobaczę mojego bratanka, już nie mogę się doczekać!
Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.